Kategorie
Obyczaje

Program 500 Pies

Nawet rzuciłem do żony takie hasło, że w celach obronnych zmajstruję naprędce tekturową makietę psa wraz z linewką. Podobnie jak Montgomeremu fałszywe czołg pomogły wygrać bitwę po El-Alamein i pokonać Rommla, tak i my wkupimy się w łaski lokalnej społeczności. Bo spacerując bez psa czuliśmy się nędznymi pasożytami, żerującymi na czystej sierści narodu.

Od pewnego czasu, gdy spacerujemy z żoną po naszej spokojnej niegdyś okolicy, zauważamy ciekawe zjawisko. Ma ono charakter socjologiczno-faunologiczny.

Nie, tym razem się Szanowne Panie i Panowie mylicie. Nie chodzi o tak rozpowszechnione ostatnio dziki, które dotarły nawet na zakopiańską Rówień Krupową, zwabione występem Zenona M. Dziki, dla niepoznaki przybrały postać ludzką, nie udało im się jedynie założyć maseczek. Maseczka, uszyta nawet z uwzględnieniem najdłuższego nosa w kraju, którym jak wiadomo dysponuje Pan Premier, na dzika jest za krótka. I na naszą gospodarkę też. Zakrycie maseczką ubogich, spierzchniętych i plebejskich ust, natychmiast odsłania dobrze sytuowany, przedsiębiorczy nos, który na taki porządek, zwany ostatnio popularnie ładem, zaczyna niemożebnie kręcić. Jak wiadomo kręcący nos nadaje się do natychmiastowego utarcia, co czyni od pewnego czasu z ukontentowaniem

Najważniejsza Maseczka Kraju (NMK)*

Dzieje się to przy pomocy wkładki z właściwej ideologcznie gradacji papieru ściernego . Jego zadaniem jest przytarcie przedsiębiorczego nosa tak, aby zanadto nie wystawał pond usta. Przy okazji przykroi się nosy przysadziste, nadmiernie rozdmuchane, gdyż nie pasują do szlachetnych organów powonienia, wyewoluowanych podczas licznych powstań i wojen obronnych. Są to najprawdopodobniej nosy wrogie, których przegrody dzielą zamiast łączyć. Tych ostatnich mamy po dziurki w nosie i bacznie przyjrzymy się im w innym miejscu…

Wróćmy do naszego spaceru

Otóż rzuciło nam się w oczy, że nasze osiedle znacznie zwiększyło stan osobowy. Właściwie słowo „osobowy” nie do końca oddaje istotę rzeczy. Można się było spodziewać, że pokłosiem programu 500+ będzie cała masa rodziców pchających wózki z dwoma, trzema lub więcej pociechami. Tymczasem okoliczne łąki zamiast kwileniem niemowląt, niosą się szczekaniem przeróżnej maści piesków. Jako nieliczni spacerowaliśmy bez tychże. Na domiar złego jako para bezdewiacyjna, smyczy nie posiadamy. Trudno się było dziwić, że co i raz łapaliśmy podejrzliwe spojrzenia z domieszką kynologicznej wzgardy.

Nawet rzuciłem żonie hasło, że w celach obronnych zmajstruję naprędce tekturową makietę psa wraz z linewką. Podobnie jak Montgomeremu fałszywe czołg pomogły wygrać bitwę po El-Alamein i pokonać Rommla, tak i my wkupimy się w łaski lokalnej społeczności. Bo spacerując bez psa czuliśmy się nędznymi pasożytami, żerującymi na czystej sierści narodu.

Ponieważ jednak tego czy nadreprezentacja czworonogów jest istotnie efektem programu 500+ nie jesteśmy pewni, wysnuliśmy inną teorię.

Tarcza antycowidowa

Może Polacy, których przezorność i spryt zna cały świat, wpadli na pomysł, aby zabezpieczyć się przed kolejną falą pandemii i ewentualnym lockdownem. Wykupowanie podczas pierwszej fali cukru, papieru toaletowego i innych dóbr powszechnego użytku mogło doprowadzić do braków w magazynach. Dlatego, zdaniem amatorskich analityków rynku, czyli żony i mnie, rodacy postanowili uprzedzić ewentualne psie deficyty.

Ale zapytacie po kiego komuś w pandemicznych czasach pies? Koszt to niemały, obowiązek nieustanny, sprzątanie, wyprowadzanie na spacer! I tu właśnie jest pies pogrzebany.

Pies jako alibi do wychodzenia z domu!!! O każdej porze dnia i nocy właściciel tegoż będzie mógł paradować bez narażania się na surowe kary. I to niezliczoną ilość razy. Bo najsprawniejsza nawet władza, ( umówmy się, że nasza do takich nie należy), nie zamontuje liczników siuśnięć i kupśnięć. Ani tym bardziej tak populanych ostatnio krokomierzy… Obywatel ze psem będzie wolny jak ptak. I tak jak kiedyś eliminowano bezpańskie psy, będzie się resocjalizować bezpsiańskich obywateli.

Dlatego rozważamy z żoną hurtową adopcję! Zamiast jak wszyscy inwestować w nieruchomości, będziemy rozwijać wypożyczalnię.

Mam już nawet hasło reklamowe:


Nie pomoże kot ni sauna.
Pies najlepszy na lockdowna!
Sam wybieraj ze psem trasy!
Wypożycaj różne rasy…

*NMK – Najjaśniejsi Morawiecki i Kaczyński

Weźże kliknij banner, wpłaćże na bloga:

Skomentuj:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.